niedziela, 4 maja 2008

I wtedy przyszedł maaaj..

Wszyscy czekaliśmy na długi weekend. Każdy odliczał, dni, może nawet godziny. I co? Dziś jest niedziela wieczór, dzień się chyli ku końcowi - tak jak i majówka. Jutro znowu pójdziemy do szkoły, na uczelnię czy to do pracy. Czas płynie.

Nie będę się rozpisywał jak mi minęło te parę dni bo szkoda na to słów. Nie żeby było całkiem do kitu, był wypad w góry i byłoby całkiem fajnie gdyby nie atmosfera.. ale cóż ;) Aura nie była pobłażliwa dla młodych adeptów fotografii, o nie. Aczkolwiek w biegu, udało mi się zrobić jedno zdjęcie, które mi się podoba:

O! Psikus, nie ma zdjęcia ;) Jest jest ale trzeba jeszcze raz klinąć o tu: DIGART :) Jest tam też parę innych moich zdjęć, i cała masa naprawdę dobrych prac innych ludzi - co prawda trudno je znaleźć (te dobre), ale są tam - gwarantuję!

Teraz małe pytanko: czy ramka dodana do zdjęcia,(kliknąć zdjęcie to będzie na białym tle)
ramka test3pozioma copy
poprawia jego odbiór? Czy nazwisko pod zdjęciem sprawia że podświadomie uważamy je za bardziej profesjonalne? Czy wygląda ono lepiej?
Wydaje mi się że tak może być w niektórych przypadkach. Akurat tej fotki nic nie uratuje, (nawet najwymyślniejsza ramka :)) ale o podobnym zjawisku czytałem na jakimś blogu fotograficznym, (chyba TU ale ręki nie dam sobie uciąć..) jak gość zrobił eksperyment. Eksperyment na małej, niereprezentatywnej i nie losowo wybranej grupie polaków, ale wyniki dają do myślenia. Piewszego dnia ubrał się zupełnie normalnie, poszedł do parku z zamkniętą torbą fotograficzną i pytał się przechodniów czy może zrobić im portrecik - 2 na pięć osób się zgodziły.. Drugiego dnia z aparatem w ręce światłomierzem w ręce powtórzył on ci próby - zgodziły się 4 z 4 zagadniętych osób. Jaki z tego wniosek? Muszę kupić światłomierz żeby być prawdziwym fotografem. No dobra, nie do końca taki. Ludzie przychylniej patrzą na coś, kogoś jeśli nosi on znamiona profesjonalizmu.

Jaki to ma związek z moimi (i nie tylko) ramkami? => KLIK Galeria sztuki! Prawdziwa wystawa! Tak to tam właśnie wygląda..
Nie wszystkim się to podoba, a mnie? Prawdę mówiąc mam mieszane uczucia, ale zdjęcia w ramce chyba lepiej wyglądają ;)

Z drugiej strony nie wiem.. Na wystawę te ramki są spoko, ale tak, żeby w internecie pokazywać ludziom zdjęcia jak w BWA? Gwałcić ich skomercjalizowane umysły takim okropieństwem? Marnować tyle czarnych pikseli? Chyba rzeczywiście nie..

Miałem jeszcze o czymś jeszcze napisać, eee no tak. Jeśli droga czytelniczko/drogi czytelniku nie zajrzał ty na tego digarta i nie czytał co napisałem o tym zdjęciu z kolejką, to napisałem o nim że zrobiłem je w biegu. Tak, to moja bolączka odkąd zacząłem robić zdjęcia. Nie potrafię przystanąć na dłużej, pomyśleć, pokadrować w spokoju, zastanowić się lepiej nad przesłoną.. zawsze w jakimś durnym biegu!

D*pa! Koniec!

Od dzisiaj robię zdjęcia powoli.


Za Majem, podaję dalej ;) Warto! Super jest..
Czesław Śpiewa - Maszynka Do Świergania

Brak komentarzy: