piątek, 25 kwietnia 2008

jeżdżenie, focenie..

Oj jaka miała dziś być pogoda! Oj jakie miałem plany!

Pogoda rzeczywiście była, a plany udało się zrealizować! Piątek, dzień wolny - Krzyś wstał o 6.00, zawiózł mamę do pracy i pojechał robić zdjęcia! :D No całkiem całkiem, muszę powiedzieć. Objeździłem Kielce z 3 stron, zrobiłem 90km, kilka fajnych zdjęć, spędziłem fajnie pół dnia ;) Enjoy!

Z cyklu: synchroniczne skubanie trawy.
small-3992small-3994small-3993

small-3933small-3935small-3964small-4003small-4017small-4052small-4046small-4010small-3997

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

łoo :)Ponek ładne zjęcia :) :* pzdr