Oj jaka miała dziś być pogoda! Oj jakie miałem plany!
Pogoda rzeczywiście była, a plany udało się zrealizować! Piątek, dzień wolny - Krzyś wstał o 6.00, zawiózł mamę do pracy i pojechał robić zdjęcia! :D No całkiem całkiem, muszę powiedzieć. Objeździłem Kielce z 3 stron, zrobiłem 90km, kilka fajnych zdjęć, spędziłem fajnie pół dnia ;) Enjoy!
Z cyklu: synchroniczne skubanie trawy.











piątek, 25 kwietnia 2008
jeżdżenie, focenie..
Etykiety:
zdjęcia
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
1 komentarz:
łoo :)Ponek ładne zjęcia :) :* pzdr
Prześlij komentarz